Normy cholesterolu całkowitego, HDL, LDL i trójglicerydów.
Normy cholesterolu są pomocne w ocenie ryzyka występowania chorób serca. Biorąc pod uwagę normy cholesterolu oraz czynniki ryzyka takie jak: wiek, historia rodziny, palenie, podwyższone ciśnienie krwi lekarz może zinterpretować wyniki badań.
Do oceny ryzyka chorób układu sercowo-naczyniowego wykonuje się badanie nazywane lipidogramem, które obejmuje:
- stężenie cholesterolu całkowitego,
- stężenie cholesterolu HDL,
- stężenie cholesterolu LDL,
- stężenie trójglicerydów.
Cholesterol Całkowity
Jego wartość pokazuje jaka jest całkowita ilość tłuszczu w Twojej krwi. Według norm które stosuje się obecnie:
| Poziom cholesterolu całkowitego |
Ocena |
| Poniżej 200 mg/dL (5.17 mmo/L) | Wartość pożądana |
| 200 – 239 mg/dL (5.17 – 6.18 mmol/L) | Poziom podwyższony |
| 240 mg/dL (6.21 mmol/L ) i powyżej | Wysokie ryzyko chorób serca |
Co ważne, w ocenie poziomu cholesterolu nie należy kierować się tylko całkowitą jego zawartością we krwi. Trzeba przyjrzeć się również frakcji HDL, LDL i trójglicerydom, bo one świadczą o jakości tłuszczu, który płynie w Twoich żyłach.
Cholesterol HDL
Jest uważany za „dobry cholesterol”. Jego rolą jest odprowadzenie nadmiaru cholesterolu z organizmu do wątroby gdzie ulega rozpadnięciu. Każdy wyższy poziom HDL niż pożądany uważa się za bardzo zdrowy, ponieważ pełni on funkcję ochronną i zabezpiecza przed chorobami serca. Analogicznie każdy niższy poziom HDL od pożądanego stwarza zagrożenie występowania chorób wieńcowych.
| Poziom dobrego cholesterolu HDL |
Ocena |
| Niżnej niż 35 mg/dL (0,9 mmol/L) (mężczyźni) Niżej niż 45 mg/dL (1,2 mmol/L) (kobiety) |
Niski poziom HDL – stwarza duże ryzyko chorób serca. Pożądany jest równy lub wyższy od podanych wartości. |
| 60 mg/dL (1.56 mmol/L) i powyżej | Wysoki poziom cholesterolu HDL. Uważany jest za bardzo zdrowy. |
Trójglicerydy
| Poziom trójglicerydów |
Ocena |
| Poniżej 150mg/dL (1.69mmol/L) | Norma |
| 150 – 199 mg/dL (1.69 – 2.25 mmol/L ) | Graniczny |
| 200 – 499 mg/dL (2.26 – 5.63 mmol/L) | Wysoki |
| Powyżej 500 mg/dL (5.64 mmol/L) | Bardzo wysoki |
Cholesterol LDL
Często nazywany „złym cholesterolem” są to lipoproteiny, które krążą pomiędzy wątrobą a innymi organami i tkankami w organizmie, transportując cholesterol tam gdzie jest potrzebny. Ustalono że cholesterol LDL jest bardzo ściśle powiązany z rożnego rodzaju chorobami serca, a jego nadmiar jest niebezpieczny.
| Poziom złego cholesterolu LDL |
Ocena |
| Poniżej 100 mg/dL ( 2.6 mmol/L) | Optymalny |
| 100 – 129 mg/dL (2.63.34 mmol/L) | Powyżej optymalnego |
| 130 – 159 mg/dL (3.36 – 4.13 mmol/L) | Graniczny |
| 160 – 189 mg/dL (4.14 – 4.90 mmol/L) | Wysoki |
| 190 mg/dL (4.91 mmol/L) i powyżej | Bardzo wysoki |

krzycho68 dnia kwi 23, 2011 | Odpowiedz
Witam! Mam na imię Krzysztof, w maju skończę 43 lata, rzuciłem palenie 2 lata temu, paliłem przez 21 lat, od czasu rzucenia papierochów przytyłem ok.12 kg, obecnie ważę 105 kg przy wzroście 178 cm. Nigdy nie miałem problemów z podwyższonym cholesterolem (obecnie 450 mg/dL) i trójglicerydami (obecnie 380 mg/dL) Zawsze myślałem że jak przestanę palić to będę zdrowszy, a widzę że jest inaczej … Czy może mi to ktoś wytłumaczyć???
Remigiusz dnia kwi 23, 2011 | Odpowiedz
Hej Krzysztof! Chyba nie muszę Ci mówić, że 105 kg przy Twoim wzroście to bardzo duża waga. Mam taki sam wzrost i jestem sobie w stanie wyobrazić jak wyglądasz przy takim wzroście. Wysoki cholesterol we krwi nie jest tylko wynikiem palenia papierosów. Podwyższony poziom cholesterolu powoduje również, a może przede wszystkim nadwaga oraz zła dieta, a także stres, brak ruchu i wysiłku fizycznego. Jak sam zauważyłeś rzuciłeś palenie, a wtedy mógł się nasilić stres, co jest całkiem powszechne i zrozumiałe. Ponadto zacząłeś tyć, a to kolejny czynnik który na pewno przyłożył się do podwyższenia poziomu cholesterolu. Zapewne też dochodzi do tego praca siedząca i brak ruchu i niezbyt zdrowe jedzenie. Tutaj są wszyscy winowajcy wysokiego stężenia tych złych czynników we krwi.
krzycho68 dnia kwi 23, 2011 | Odpowiedz
Witam Remigiusz! Dzięki za poradę, na pewno wyciągnę wnioski, co do diety- to się zgodzę, smakuje mi piwko, czasem golonko też się przetrąci, stres też mam na co dzień, ale co do braku ruchu to się nie zgodzę, ponieważ pracuję w kopalni pod ziemią jako ratownik górniczy i na brak ruchu i wysiłku zapewniam Cię- nie narzekam.
Dzięki za odpowiedź, pozdrawiam i życzę Zdrowych i Wesołych Świąt Wielkanocnych!!! Ja chyba muszę zacząć jakąś dietę…?
włodek toruń dnia maj 20, 2011 | Odpowiedz
krzycho
nie o taki ruch chodzi idz na siłownie wejdz na bieznie 3 x w tygodniu minimum 1 godz w szybkim tempie serce minimum 120 uderzen/min bedziesz wtedy spalał tłuszcz z potem wyjda toksyny i dieta MŻ regilarne jedzenie to podstawa 5x dziennie jak zgubisz 10 km soróbuj biegac
mysik dnia maj 28, 2011 | Odpowiedz
radzę przeczytać w internecie artykuł pt.,,Cholesterol i trójglicerydy”autor:Gromadzki.Jest to wyczerpujący temat tekst:co jeść.Bierz ziołowy cynarex,który obniza całk.chol. i trójglicerydy.Nie daj sobie wcisnąć tabletek chemicznych na cholesterol! Sam dasz radę obniżyć poprzez: odżywianie,schudnięcie i codzienne ćwiczenia[najlepsze pływanie,rower,marszobieg.].Codziennie jeść pestki z dyni i słonecznika[nieprażone!],pić 2 łyżki oliwy z oliwek,jeśc często leczo z warzyw,rybę po grecku .Nie jeść: naleśników,ciast,ciastek,wafelków,placków-tzn. wszyskiego,co w swoim składzie zawiera jednocześnie cukier,mleko i jajka.
Bogas dnia cze 21, 2011 | Odpowiedz
Witajcie, mam 45 lat. Od 12 lat biorę prochy na cholesterol i trójglicerydy. Normy cholesterolu są celowo zaniżane (obecnie 190) przez koncerny farmaceutyczne, które łapią na nie klientów do końca życia. 200 do 250 to NORMA dla ludzi po czterdziestce, zdrowo żyjących, aktywnych fizycznie, ciężko pracujących, uprawiających sport i fitness. Do 250 nie ma co histeryzować (nie piszę o „leżakowcach” i „pilotach” naciskających guziki na kontrolerach TV
) ). Waga też jest dziwnym czynnikiem, bo żyją szczuplutkie jak anorektyczki kobietki, które mają niebotyczny nadmiar cholesterolu (ponad 300), a aktywne grubaski (nie przeżerające się tylko po prostu takie genetycznie) mają wskaźniki poniżej nawet wyśrubowanych norm. W większości przypadków za cholesterol i trójglicerydy odpowiada genetyka (relacja z wiekiem). Jesteśmy biomechanizmami (inaczej mówiąc – wielkimi kombinatami biochemicznymi) i jak się zepsuje jakiś regulator wydzielania trójglicerydów i cholesterolu, to nie ma „mamo przebacz” i żadna modlitwa nie pomoże. Zwykle tak zostanie do końca życia, chyba że ktoś nie musi pracować i będzie trzy/cztery godziny dziennie spędzał na fitnesie – aerobiku, bieżni, rowerze stacjonarnym, jodze, siłowni, itp. i jadł jak królik – ALE TO TEŻ WYSTARCZA TYLKO NA KILKA MIESIĘCY!!! Potem organizm się przyzwyczaja i znowu podwyższa ciśnienie, cholesterol i trójglicerydy (tak niezbędne zresztą dla fitnesowców nośniki energii). Przeżyłem to na sobie. Niestety, zdrowe życie jest bardzo ważne, ale chemia często niezbędna i staje się naszym najlepszym przyjacielem (jak ja jej nie cierpię i chętnie bym rzucił, ale nic innego nie działa).
Pozdrawiam cholesterolowców.
zbychu dnia paź 4, 2011 | Odpowiedz
Witam ja warzyłem 114 kg i wzrost 184 poziom trujglicer/ miałem 470 przez 3 miesiące ważę obecnie 95 kg i poziom 245 ale to walka djeta ale bardzo prosta nie jem smarzonego hleba i ziemniaków ale za to wiele inych żeczy jak kogoś interesuje proszę piszcie na emaila mam 49 lat
jacwar dnia paź 4, 2011 | Odpowiedz
Mam 59 lat. Po 20 latach palenia – 2 paczki dziennie, bez filtra i 10 na czczo – rzuciłem to dziadostwo. Nie, nie od razu, udało mi się dopiero po kilkunastu próbach. Z braku papierosów zacząłem żreć kilogramami cukierki. Przytyłem 12 kg. Cholesterol skoczył mi do 370 a trójglicerydy do 700 !!! Skończyłem ze słodyczami, nie palę od 20 lat. Jem dwa razy dziennie, to jest dieta zbliżona do śródziemnomorskiej. Zbliżona, bo nie przesadzam z rybami, tłusty karczek też się trafi. Oliwa z oliwek, olej lniany poniżej 10 stopni !!! Mało węglowodanów, zero cukru i słodyczy. Chleb pełnoziarnisty, kasza gryczana. Po dwóch latach badanie krwi – cholesterol 230, trójglicerydy 100, ciśnienie 130/80. Nie stosujcie totalnego oszustwa w postaci tabletek zbijających cholesterol. A propos mitu o cholesterolu – moja żona przy poziomie 160 ma już zaawansowaną wieńcówkę i wciśnięte w serducho trzy stenty. Lekarze i wzmacniające ich marne zarobki potężne kocnerny farmaceutyczne robią nam od lat wodę z mózgu w tym temacie. U niej przyczyną były papierosy palone w dużych ilościach i stres. Pozdrawiam i życzę wytrwania.
tess dnia paź 17, 2011 | Odpowiedz
Mam 55 lat i duże stresy z córką, cinie możemy dojść do porozumienia, i co prosze Państwa mam zły choresterol LDL 171,zaś choresterol CAŁ 247,wyczytałam ze duży wpływ ma stres, cóż dostosuję się do poleceń
JACWARA,ZBYCHA, BOGASA,REMIGUSZA, KRZYCHA, gdyż macie Panowie doczynienia z tym problemem.Jak ja sobię poradze to zobaczę, nie bedę brać chemii ,tylko naturalne sposoby,wiem ze to stres u mnie tak zadziałał, często boli mnie w mostku.Dzięki za porady .
pozdrawiam tess
seba dnia paź 25, 2011 | Odpowiedz
witam mam 35 lat dzisiaj odebrałem badania cholesterol 402 trójglicerydy 683 jestem załamany co robić to jakaś msakra ważę 85 kl.wzrost 178cm
crycha dnia paź 28, 2011 | Odpowiedz
Zbychu, jeszcze został Ci prof. Miodek, bo jednak na coś chorujesz.
Lukasz UK dnia paź 29, 2011 | Odpowiedz
siemanko moi drodzy mam na imie Lukasz rzuciilem palenie (palilem 15 lat)i spadam na wadze a cholesterol spada rowniez. pamietajcie o najwazniejszym odstawcie gazowane napoje, najgorsza jest cola, duzo naturalnych sokow najlepiej kupowac grapefruity lub pomarancze i samemu przeciskac w domu
Cholesterol czesto idzie w parze z nadcisnieniem wiec naturalne soki pomoga w obu przypadkach. Bylem u lekarza w Polsce jakies 12 miesiecy temu wtedy zorientowalem sie ze mam problemy z cholesterolem (mieszkam w UK), po badaniach dowiedzialem sie ze najlepsze beda tabletki…. Wrocilem do UK i skonsultowalem sie z lekarzem i kategorycznie odradzil mi leki, mam 31 lat powiedzial ze w tym wieku zmiana diety i poprawa kondycji fizycznej poprzez troche wiecej ruchu powinna przyniesc poprawe nawet po3 miesiacach. Podobnie jak Krzysiek mam 178 i wazylem ok 100kg, od czterech miesiecy nie pije gazowanych napoji tylko naturalne soki i duzo wody nie mniej niz 3L dziennie waga spadla do 87kg i leci w dol. pamietajcie jesli macie taka mozliwosc o spozywaniu ryb w swojej diecie im wiecej tym lepiej powodzenia trzymam kciuki za wszystkich. Pozdrowienia. Czasem leki sa niezbedne ale sprobojcie zmienic diete i troche ruchu to czasem pomaga.
robo78 dnia lis 10, 2011 | Odpowiedz
witam dzisiaj odebralem wyniki i trojglicerydow mam 904 jestem w szoku co robic?? cholesterol mam 290 a cisnienie 185/110 masakra jestem przerazony.
deli12 dnia lis 15, 2011 | Odpowiedz
Aja Anna Gaweł mam cholesterol 610,
Trójglicerydy 1300. i normalnie jeszcze ZYJE.
Adam84 dnia lis 16, 2011 | Odpowiedz
Ja mam odwrotnie i nie wiem czy to problem. Cholesterol całkowity 110, HDL 47, LDL 49 !! Trójlicerydy 68. Czy może być za mało LDL? Prawdopodobnie to przez moją dietę – wegańską. Ja może doszedłem do dolnych skrajności i mam pewne obawy ale wielu z Was ta dieta na pewno pomoże plus trochę ruchu np. rower.
Krzysiek36 dnia sty 27, 2012 | Odpowiedz
Witam,
I pamiętajmy, że najważniejszy jest dzienny bilans energetyczny. Nie wolno zjeść więcej niż się spali, czyli tyle, ile tak naprawdę potrzeba do normalnego funkcjonowania. A najbardziej mi się podoba, że nawet śpiąc spalamy około 500 kalorii
Od niedawna chodzę na saunę i jeszcze walczę z moim umysłem, ale prawdopodobnie zwycięży zdrowy styl życia i zapisuje się na tenis stołowy, bo w jako nastolatek tłukłem ile wlezie. Generalnie, jeśli myślicie o jakimś ruchu, to na Boga, róbcie tylko to, co wam sprawia przyjemność, albo przypomnijcie, jaką frajdę sprawiało kiedyś, u mnie ten sposób zaczyna działać
i na koniec nigdy się nie poddajcie. Każda kolejna próba jest lepsza niż żadna, wiem to po sobie, jak w życiu, w końcu się uda
mam 36 lat (kończę w kwietniu) i tak: wzrost: 176 cm, waga 99 kg( na liczniku było już nawet 110 kg), HDL – 42, więc mało, czyli nie za dobrze, bo to dobry cholesterol, ale! LDL – 109,4, całkowity 169, Ttójglic. 88, więc ogólnie rewelka. Z jednym wyjątkiem, podwyższone ciśnienie(w skokach nawet 180/110 mi się zdarza), a to wiadomo ze stresującej roboty, ale gdzie w tych czasach nie ma stresu w pracy? Oczywiście nadwaga wynika z siedzącej pracy. Czasami w porywach coś ćwiczę, ale nieregularnie, więc się nie liczy. Co do diety natomiast, to nawet przy mojej wadze, stresie, siedzeniu itp., można mieć dobre wyniki. Jak zawsze jest jeden warunek: dieta optymalna dla Ciebie! Nie dajcie się nikomu omotać. Ja jem prawie, podkreślam, prawie wszystko, ale w odpowiednich PROPORCJACH!, i nigdy się nie przeżeram, i nie ma mowy o jedzeniu po godz. 20, i to przy założeniu, że spać idziemy o północy (minimum 4 godziny przed snem ostatni posiłek). Oczywiście nikogo nie zaskoczę, jeśli napiszę, że największy udział w mojej diecie ma zielenina, wszelkiego rodzaju owoce, warzywa, uwielbiam sałatki vinegret, itp. Ale również nie unikam mięsa i chleba białego z umiarem, czyli max 3-4 kanapki dziennie. Mięsko jem prawie codziennie, ale wieprzowe może z dwa razy w tygodniu (chudy schab, lub mielone w formie pulpetów na parze, ale z lekkim sosikiem jogurtowo-majonezowym lub pomidorowym), dużo różnego drobiu – to mój ulubiony rodzaj mięsa – (indyk, gęś, kaczka, kurczak), wołowina czasami, no i ryby przynajmniej dwa razy w tygodniu (zero panierki, lepiej usmażyć na 1 łyżce oliwy z oliwek), jak najmniej tłuszczu i cukru, sól z umiarem przy wysokim ciśnieniu. Podoba mi się dieta wysokobiałkowa, dodatkowo bogata w wapń z produktów mlecznych (jogurty do bólu, twarogi chude, pasty twarogowe, musli na mleku) i oparta na dostarczaniu organizmowi dużo witaminy C ze świeżych napojów Marwita, albo robionych własnoręcznie. Nie muszę pisać, że nigdy nie paliłem, no może jak miałem 7 lat, ale rodzice skutecznie wybili mi to z głowy, alkohol okazjonalnie, ale bez przesady, człowiek nie wielbłąd